BiKeR-ów nie ma, choć miały być dostępne od 1 kwietnia

fot. Katarzyna Cichoń
BiKeR-y miały wyjechać na ulice 1 kwietnia, ale ze względu na epidemię koronawirusa początek sezonu nastąpi później. Firma zarządzająca systemem nie miała jak stacji uzbroić, bo z Chin nie doszły na czas potrzebne do rowerów części.

 

Jak informował prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski w tym roku początek sezonu nastąpi dużo później, prawdopodobnie na początku czerwca.

Jeśli nawet BiKeR-y byłyby już w Białymstoku, to i tak nie można by było z nich korzystać. Zabraniają bowiem tego wprowadzone przez rząd najnowsze obostrzenia.

BiKeR-y w Białymstoku są dostępne od 2014 roku. Cieszą się ogromnym powodzeniem mieszkańców i odwiedzających nasze miasto turystów. W ubiegłym roku rowery miejskie wypożyczano ponad trzy miliony razy.

Od najbliższego sezonu w Białymstoku ma działać 70 stacji BiKeR-a. Oprócz tradycyjnych rowerów i rowerków dla dzieci, mają być też dostępne tandemy. (mt/mc)

Nadawcą programu jest