Burze i silny wiatr nad Podlasiem. Strażacy i ratownicy mieli pełne ręce pracy

Strażacy z OSP Studzianki usuwają drzewo powalone przez silny wiatr na drogę w czasie burzy w województwie podlaskim.
Strażacy z OSP Studzianki usuwają drzewo, które w niedzielę po burzy zablokowało drogę w regionie. Fot. OSP Studzianki
W niedzielę po południu nad region dotarł front niżowy, który przyniósł gwałtowne załamanie pogody. Strażacy i policjanci interweniowali kilkukrotnie. W Studziankach na trasie Supraśl–Studzianki oraz w Kalinówce Kościelnej powalone drzewa blokowały drogi.

Groźnie zrobiło się też na jeziorze Wigry. Podczas regat wywróciły się dwie żaglówki. Cztery osoby znalazły się w wodzie, ale dzięki szybkiej akcji patroli wodnych i ratowników WOPR zostały bezpiecznie odholowane do brzegu. Wszyscy mieli na sobie kamizelki asekuracyjne.

Według danych IMGW, porywy wiatru osiągały wczoraj 55 kilometrów na godzinę, lokalnie spadł grad. (red.)

Nadawcą programu jest