Ponad 20 linii autobusowych znów będzie kursowało. Podpisano umowę na ich finansowanie

Napis BUS na czarnym asfalcie ulicy.
fot. Katarzyna Cichoń
To już pewne, ponad 20 linii autobusowych, które zostały zawieszone z powodu koronawirusa, wraca na swoje trasy.

 

Marszałek Artur Kosicki oraz wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski podpisali umowę w tej. Przywrócenie połączeń będzie kosztowało około 10 milionów złotych, z czego prawie 6 milionów pochodzi z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych.

– Ta umowa to prawie 2 miliony przejechanych kilometrów do końca bieżącego roku. To jest 21 linii, w przyszłym roku może być ich jeszcze więcej. Dbamy o to, żeby województwo podlaskie nie było wykluczone komunikacyjnie, zarówno, jeśli chodzi o połączenie zewnętrzne, jak i wewnątrz regionu. Te przywracane kursy są nie tylko z Białegostoku do innych miast w województwie, ale będą także realizowane między mniejszymi miejscowościami – mówi marszałek Artur Kosicki.

W podpisywaniu umowy uczestniczył również wiceminister infrastruktury Rafał Weber, który podkreślał, że jednym z zadań resortu jest walka z wykluczeniem komunikacyjnym.

– Nadrzędnym celem Ministerstwa Infrastruktury jest walka z wykluczeniem komunikacyjnym. Ten cel jest realizowany w różny sposób. Po pierwsze koncentrujemy się na dużych inwestycjach drogowych i kolejowych, które mają na celu poprawę jakości podróży. Po drugie w przeciągu dziesięciu lat planujemy wybudować sto obwodnic. Po trzecie modernizacja polskiej kolei – dodawał wiceminister Weber.

Kursy zrealizuje PKS Nova. Autobusy wyjadą w lipcu. (ea/mc)

Nadawcą programu jest