Policjant w izolacji zatrzymał złodziei. Mężczyźni wpadli przez odkurzacz skradziony z komisariatu

Dwaj policjanci trzymają skutego mężczyznę.
źródło: KWP Białystok
Na 3 miesiące trafili do aresztu dwaj mężczyźni podejrzani o kradzieże elektronarzędzi. 24-latek i jego o 2 lata starszy wspólnik usłyszeli w sumie kilkanaście zarzutów.

 

Mężczyźni wpadli, bo wypełnione sprzętem auto zaparkowali pod jednym z bloków, w którym mieszkał policjant. Ten rozpoznał stojący w bagażniku auta budowlany odkurzacz, który zginął ostatnio z jednego z komisariatów.

Mężczyzna nie mógł interweniować, bo przebywał w domu w izolacji w związku z zakażeniem koronawirusem. Zawiadomił więc dyżurnego policji. Przybyła na miejsce jednostka zatrzymała złodziei. Śledczy ustalili, że mężczyźni na przełomie września i października dokonali szeregu kradzieży z włamaniem na terenie powiatu białostockiego. Podejrzani włamywali się do domów będących w budowie, skąd zabierali wyłącznie elektronarzędzia. Łączna wartość strat oszacowana przez właścicieli to ponad 60 tys. złotych.

Obaj zatrzymani usłyszeli zarzut kradzieży i 15 zarzutów kradzieży z włamaniem. Przestępstw tych dopuścili się w warunkach recydywy. Dodatkowo młodszy z nich usłyszał zarzut posiadania narkotyków. W mieszkaniu mężczyzny policja znalazła blisko 50 gramów amfetaminy. (mt/mc)

Nadawcą programu jest