Oszustwo na dopłatę. Hajnowianka straciła 2,7 tys. złotych

Czerwona mysz komputerowa
Fot. Katarzyna Cichoń
Kolejna Podlasianka dała się nabrać oszustom działającym metodą „na dopłatę”. Mieszkanka Hajnówki dostała smsa z informacją o konieczności uregulowania drobnej zaległości za energię elektryczną.

 

Wiadomość zawierała ostrzeżenie przed odłączeniem prądu oraz link przekierowujący do strony do złudzenia przypominającej stronę zakładu energetycznego.

47-latka przekonana, że korzysta z autentycznej strony firmy kliknęła w przekierowanie do bankowości elektronicznej i dokonała płatności używając kodu blik. Następnie otrzymała informację o konieczności odebrania połączenia i odsłuchaniu kodu autoryzacyjnego. 47-latka po chwili uzyskała 6-cyfrowy numer autoryzacyjny urządzenia, który miała wpisać logując się do bankowości internetowej.

Po zatwierdzeniu operacji okazało się, że z konta 47-latki zniknęło nie kilka, lecz blisko 2,7 tys. złotych, z czego 1 tys. złotych zostało wypłacone przez oszustów w jednym z bankomatów w województwie dolnośląskim za pomocą kodu blik. (mt)

 

 

 

 

Nadawcą programu jest