Stan kryzysu klimatycznego w Białymstoku? Jego ogłoszenia chce MSK

Bąk siedzi na fioletowym kwiatku
fot. Małgorzata Turecka
Wprowadzenia stanu kryzysu klimatycznego w Białymstoku domagają się od rady miasta aktywiści Młodzieżowego Strajku Klimatycznego. Radni mieliby to zrobić poprzez przyjęcie odpowiedniej uchwały.

 

Zaakceptowanie dokumentu, który został już uchwalony, jak podają działacze we Wrocławiu, Szczecinie, Krakowie, miałby być krokiem w stronę zeroemisyjności miasta.

Aby społecznicy mogli złożyć projekt uchwały muszą mieć 300 podpisów mieszkańców Białegostoku. Głosy poparcia będą zbierali w ostatni weekend sierpnia (28.08-29.08) i pierwszy września (4.09-5.09) na Rynku Kościuszki.

– Bez zmian na każdym szczeblu funkcjonowania państwa nie będziemy w stanie zatrzymać podnoszącej się temperatury o 1.5°, co będzie wiązało się z katastrofalnymi skutkami – mówi aktywistka MSK Białystok Ewelina Żukowska.

Inicjatywa MSK odbywa się w ramach Akcji Masz Głos organizowanej przez Fundację Batorego.

W sieci dostępny jest też filmik promujący działanie Młodzieżowego Strajku pod nazwą: „Nie ma Białegostoku na martwej planecie„. (ea)

Nadawcą programu jest