Jagiellonia przegrała z Pogonią Szczecin

Piłkarze w żółto - czerwonych i bordowo - niebiesko złotych strojach walczą o piłkę na murawie. Piłkarze znajdujący się z lewej strony podskakują do piłki, aby uderzyć ją głową
źródło: jagiellonia.pl
– Był to słaby mecz w naszym wykonaniu. Pierwsze 20 minut to bardzo duża bojaźń – powiedział po przegranym spotkaniu przez Jagiellonię, jej trener Ireneusz Mamrot. Żółto – czerwoni ulegli na wyjeździe Pogoni Szczecin 1:4.

 

W pierwszej połowie Portowcy strzelili dwa gole, po przerwie kolejne dwa. Dla Jagi jedną bramkę zdobył Cernych.

– W pewnym momencie wydawało mi się, że wracamy do gry. Niestety, błędy, które popełniliśmy, nie pozwoliły nam nic tutaj ugrać. Powinniśmy szybciej zareagować w momencie, gdy gola strzelił Kamil Grosicki. Za wolno wracaliśmy do strefy, przeciwnik to wykorzystał. Kolejne stracone gole to błędy indywidualne, o których porozmawiamy sobie wewnętrznie. W drugiej połowie mieliśmy rzut karny, po którym mogliśmy wrócić do gry. Prawdę mówiąc, nic nam się nie układało w tym meczu, a mowa o straconych bramkach, czerwonej kartce i błędach indywidualnych – dodawał trener Jagiellonii, Ireneusz Mamrot.

Obecnie Jagiellonia zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli ekstraklasy. (ea)

Nadawcą programu jest