Zapora na granicy z Białorusią. Szef MSWiA przedstawił szczegóły

Wizualizacja zapory na granicy polsko-białoruskiej
źródło: Twitter Mariusza Kamińskiego
Znane są już szczegóły dotyczące budowy i konstrukcji zapory, która ma stanąć wzdłuż granicy polsko-białoruskiej. Zapora będzie miała 5,5 metra wysokości i 180 kilometrów długości. Będzie wyposażona w czujniki ruchu, a także kamery dzienne i nocne.

 

Zapora powstanie wyłącznie na terenie Podlasia. Na Lubelszczyźnie naturalną zaporą jest bowiem rzeka Bug, i tam granica ma być zabezpieczana w inny sposób.

Szef MSWiA Mariusz Kamiński mówił na konferencji, że zapora, którą rząd chce postawić na granicy z Białorusią „jest symbolem determinacji państwa polskiego w ograniczaniu masowej, nielegalnej migracji”.

– Chcę bardzo mocno to podkreślić, ta nielegalna migracja w naszym kraju nie wynika z powodów naturalnych, jak to często dzieje się na świecie (…). My mamy do czynienia z elementem wojny hybrydowej, to reżim białoruski z powodów politycznych, żeby zdestabilizować sytuację w Polsce i UE, zdecydował się na wytworzenie sztucznego ruchu migracyjnego na teren naszego kraju. Nasze państwo nie pozwoli na to, żeby przez Polskę wiódł jakikolwiek nielegalny szlak migracyjny do Europy — zaznaczył Kamiński.

Zaporą będą pięciometrowe stalowe słupy zwieńczone półmetrowym zwojem z drutu kolczastego.

— Bardzo mocno chcę podkreślić, że zastosujemy nowoczesne, elektroniczne metody zarządzania granicą. To nie będzie tylko fizyczna, inżynieryjna zapora, ale będzie wyposażona w cały system perymetrii — powiedział Kamiński.

Kamiński zapowiedział też, że dodatkowo granica z Białorusią ma być wzmocniona nową grupą funkcjonariuszy. Utworzonych ma być 750 nowych etatów dla Straży Granicznej.

Rząd chce, by zapora powstała do końca pierwszego półrocza przyszłego roku. (mt)

Nadawcą programu jest