Białostocki bokser zwyciężył przed własną publicznością z doświadczonym zawodnikiem z Armenii

Na ringu bokserskim stoi mężczyzna, który jest w trakcie walki, na dłoniach ma rękawice bokserskie. Mężczyzna ma dużo tatuaży na rękach, klatce piersiowej i brzuchu. Tyłem do patrzącego na zdjęcie znajduje się drugi zawodnik, który ma na plecach wytatuowany krzyż
źródło: UMWP w Białymstoku/fot. Kamil Timoszuk
Białostocki bokser Kamil Szeremeta zwyciężył walkę wieczoru podczas Knockout Boxing Night. Impreza odbyła się w Operze i Filharmonii Podlaskiej.

 

Polak zmierzył się z doświadczonym zawodnikiem Saszą Jengojanem.

Szeremeta jednak nie dał większych szans pięściarzowi z Armenii, pokonując go przez nokaut techniczny w dziesiątej rundzie.

Zanim publiczność obejrzała boks zawodowy, to odbył się pojedynek w boksie olimpijskim reprezentanta Podlaskiego Macieja Marchela z Kamilem Wotawą. Wygrał 16-letni zawodnik województwa podlaskiego. (ea)

Nadawcą programu jest