Kierowca autobusu zatrzymany. Pijany wiózł grupę pielgrzymów

Samochód policji na parkingu
fot. Katarzyna Cichoń
Policjanci z Moniek zatrzymali kierowcę autobusu, który mając we krwi 2,5 promila wiózł grupę pielgrzymów. Do zatrzymania doszło po informacji od samych pasażerów, których zaniepokoił stan kierowcy.

 

42-latek wjeżdżając na jeden z parkingów w Ełku uszkodził prawe lusterko autobusu, a jadąc do Moniek przez cały czas zjeżdżał na pobocze.

Jak ustalili policjanci 42-latek jechał autokarem z Sejn do Ełku, skąd zabrał grupę 15 pielgrzymów, z którymi miał jechać do Białegostoku. Tam kolejny kierowca miał przejąć autokar i ruszyć w dalszą drogę do Włoch.

Kierowca stracił prawo jazdy. Trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości oraz sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Czeka go sprawa w sądzie. (mt/mc)

Nadawcą programu jest