Muzeum Pamięci Sybiru, jako pierwsza miejska instytucja kultury, ma odnawialne źródła energii

Panele fotowoltaiczne na dachu budynku.
Panele fotowoltaiczne na dachu budynku MPS, Źródło: UM Białystok
Nawet o 40% może zmniejszyć się zużycie energii w Muzeum Pamięci Sybiru, dzięki zainstalowanej instalacji fotowoltaicznej. Miesięcznie placówka za energię płaci około 40 tysięcy złotych.

 

Na dachu instytucji zamontowano trzy moduły, w sumie 109 paneli. W pełnym nasłonecznieniu moc docelowa instalacji to prawie 50 kWp.

– Moduły znajdują się nad częścią administracyjną, restauracyjną i nad magazynami – mówi Rafał Rudnicki, wiceprezydent Białegostoku. – Wszystko po to aby płacić niższe rachunki za energię, by zmniejszyć emisję CO2. I to jest taki kierunek, w którym miasto będzie szło w przyszłości.

Muzeum Pamięci Sybiru jest pierwszą miejską instytucją kultury, która stopniowo przechodzi na odnawialną energię.

– Mamy panele od strony południowej i liczymy, że 40% naszego zapotrzebowania na energię będzie pochodziło już od źródła odnawialnego. Kolektory są tak zamontowano, aby nie burzyły kwestii estetycznej naszego budynku – zapewnia Wojciech Śleszyński, dyrektor Muzeum Pamięci Sybiru.

Koszt instalacji to blisko 210 tysięcy złotych. (hk)

Nadawcą programu jest