Na każdym komisariacie policji można oznakować swój rower

Rowery ustawione w rzędzie
Fot. Małgorzata Turecka
Wraz z rozpoczęciem sezonu rowerowego zwiększa się zagrożenie kradzieży rowerów. Aby temu zapobiegać warto stosować odpowiednie zabezpieczenia np. różnego rodzaju zapięcia techniczne. Można również bezpłatnie oznakować rower na policji.

 

Aby to zrobić wystarczy zgłosić się do najbliższej jednostki policji, mieć dokument tożsamości oraz dowód zakupu roweru.

– Za pomocą specjalnego tajnopisu nanosimy na ramę roweru indywidualny kod identyfikacyjny – mówi sierżant Agnieszka Ulman, dzielnicowa w III Komisariacie Policji w Białymstoku. – Właściciel otrzymuje odcinek z takim samym kodem przypisanym do jego roweru. Jeżeli zgłosimy kradzież i ten rower będzie kontrolowany przez policjantów, nawet w innym mieście, to będzie widziany jako utracony i będziemy mogli bardzo łatwo namierzyć i zwrócić się do właściciela, aby jednoślad zwrócić.

Znakowanie znacząco utrudnia sprzedaż kradzionego sprzętu, co zwiększa szansę na odzyskanie jednośladu. Ważne jest również, aby nie zostawiać roweru nieprzypiętego w miejscu ogólnodostępnym. Warto również sfotografować nasz jednoślad i spisać numer identyfikacyjny lub fabryczny, bo w przypadku kradzieży ułatwi to pracę policjantom.

Zapytani przez nas rowerzyści słyszeli o możliwości znakowania rowerów, ale większość nie skorzystała z tej opcji. Powszechne jest natomiast stosowanie różnego rodzaju blokad, zapięć i linek, którymi przypinany jest rower do stojaka.

Rocznie na terenie powiatu białostockiego policja otrzymuje ponad 80 zgłoszeń o kradzieży rowerów. (hk)

 

Hanna Kość pytała rowerzystów czy zabezpieczają swoje rowery przed kradzieżą:

Nadawcą programu jest