Białystok. Za wysokie krawężniki na przejazdach rowerowych wzdłuż obwodnicy miasta

przy krawężniku na ulicy leży klucz pokazujący wysokość krawęźnika
Źródło: Facebook Rowerowy Białystok
Krawężniki na przejazdach rowerowych na Trasie Niepodległości w Białymstoku są za wysokie – alarmuje Stowarzyszenie Rowerowy Białystok. Pismo w tej sprawie otrzymał prezydent miasta.

 

Progi nie powinny przekraczać 1 cm, a na wszystkich 28 przejazdach są wyższe. Na 10 z nich nawet kilkukrotnie.

– Przepisy określają bardzo wyraźnie, że maksymalna i dopuszczalna wysokość to jest 1 cm, przy czym zalecana to jest zero milimetrów. Może się to odbyć za pomocą kładzenia pasa asfaltu bez żadnego krawężnika. Potrafimy to robić. Mamy już takie przejazdy rowerowe w mieście – mówi Piotr Tarasiuk ze Stowarzyszenia Rowerowy Białystok. – Każda wysokość powyżej tego 1 cm jest niewygodna dla użytkowników rowerów i użytkowników trasy, ale także niebezpieczna.

Rowerzyści oczekują, że krawężniki zostaną poprawione.

– Jest to do zrobienia. Może to wymagać rozkopania punktowego niektórych miejsc. Trzeba też pamiętać, że nie może się to odbyć za pomocą jedynie ścięcia krawężników kątówką czy szlifierką, ponieważ w ten sposób otrzymane kąty mają nachylenie podłużne wynoszące 100%, a maksymalna wysokość powinna wynosić 6% – dodaje Piotr Tarasiuk.

Zachodnią obwodnicę miasta uruchomiono 3 lata temu. Koszt jej wybudowania w około 75% pokryły środki unijne. Dofinansowanie nie byłoby możliwe, gdyby wzdłuż trasy nie powstała infrastruktura rowerowa. Od momentu otwarcia drogi Stowarzyszenie Rowerowy Białystok regularnie zgłasza sprawę do Zarządu Dróg Miejskich. (hk)

Nadawcą programu jest