Jagiellonia Białystok. W klubie trwa zbiórka darów dla rodzinnego miasta Tarasa Romanczuka

Dwóch piłkarzy; z lewej strony w białej koszulce i spodenkach, z prawej w żółto-czerwonej koszulce i czerwonych spodenkach podbiegają do piłki, która jest bliżej zawodnika w żółto-czerwonym stroju
źródło: jagiellonia.pl
Pochodzący z Ukrainy kapitan Jagiellonii Białystok, Taras Romanczuk, wspólnie z klubem, organizuje zbiórkę niezbędnych produktów, które będą dostarczane do Kowla, rodzinnego miasta kapitana Jagi.

 

– Dary zawieziemy na granicę, skąd wszystko to będzie dostarczone do mojego rodzinnego miasta Kowel, gdzie działają różne organizacje i gdzie działają też moi rodzice, gdzie dzielą te wszystkie rzeczy i najpotrzebniejsze wysyłają na front, do Kijowa, Charkowa – mówi piłkarz w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych przez klub Jagiellonii.

Dary można dostarczać do siedziby Jagi przy ul. Jurowieckiej. Potrzebne są: śpiwory, karimaty, ubranka dziecięce, skarpety, środki higieny, bielizna, baterie, powerbanki i leki. (mt)

Nadawcą programu jest