„Pomoc domowa”. Teatr Dramatyczny w Białymstoku szykuje się do premiery
Fot. A. Topczewska
Trwają ostatnie próby do premiery spektaklu „Pomoc domowa” w reżyserii Witolda Mazurkiewicza będącej kontynuacją brawurowej farsy „Boeing, Boeing”. Na premierę Teatr Dramatyczny w Białymstoku zaprasza już w najbliższy piątek (04.03).
Rezolutna gosposia dała się już poznać widzom jako detektyw w spódnicy. Nadia rozpoczynając pracę w nowym miejscu, podejmuje kolejne wyzwania, a dzięki damsko-męskim zawirowaniom swojego szefa, być może jeszcze bardziej rozwinie swój szpiegowski talent.
Teksty Marca Camolettiego przełożył Bartosz Wierzbięta.
– Wierzbięta przetłumaczył oba tytuły. Oba zostały napisane na przełomie lat 60 i 70. Wierzbięta je uwspółcześnia, bez szkody dla pierwowzoru – ocenia reżyser Witold Mazurkiewicz.
Skąd pomysł na ten spektakl? – Pierwsza część była dużym sukcesem naszego teatru, stąd pomył, by spróbować zrobić część drugą, która podobno może być nawet lepsza. To widzowie zdecydują, czy kupią ten spektakl – wskazuje Piotr Półtorak, dyrektor Teatru Dramatycznego im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku.
Zdaniem reżysera farsa to wdzięczy, ale i trudny gatunek w teatrze. – Sztuka opowiada o perypetiach jednego małżeństwa i perypetiach pomocy domowej, którą poznaliśmy w „Boeing, Boeing” – mówi Mazurkiewicz.
Kim są w sztuce Norbert i Olga?
– To wzorowe małżeństwo, które decyduje się na małą przygodę. I nikt nie wie o poczynaniach drugiej strony – zdradza odtwórca roli Norberta, Sławomir Popławski. Justyna Godlewska-Kruczkowska (Olga) dodaje: – To małżeństwo dojrzałe, które bardzo się kocha, ale wkrada się rutyna i stąd biorą się perypetie, głównie Nadii.
Nadia już skradła serca widzów w „Boeing, Boeing”. A teraz?
– To tama sama Nadia, ale jest trochę bardziej dojrzała, ma twardszą skórę, co nie znaczy, że jest gotowa na to, co spotkało ją w tym domu – tłumaczy odtwórczyni roli Arleta Godziszewska.
Próby do spektaklu zaczęły się w listopadzie ubiegłego roku, premierę zaplanowano w styczniu, nikt nie przewidział, co będzie dzisiaj.
Czy farsa grana w czasie wojny jest widzom potrzebna?
– To, że gramy farsę, nie znaczy mamy się poddać. Będziemy robić swoje najlepiej jak potrafimy. Akurat w tych czasach potrzeba ludziom trochę światła – ocenia Arleta Godziszewska.
W związku z wojną na Ukrainie Teatr Dramatyczny włącza się w zbiórkę pieniędzy organizowaną przez Fundację Dialog. – Przed spektaklami będziemy zbierać fundusze na budowę domu pomocy uchodźcom z Ukrainy – mówi dyrektor Półtorak. (at)
„Pomoc domowa”
Reżyseria: Witold Mazurkiewicz
Obsada:
Nadia – Arleta Godziszewska
Olga – Justyna Godlewska-Kruczkowska
Maja – Paula Gogol
Norbert – Sławomir Popławski
Marek – Dawid Malec
Premiera: 4 marca 2022, Aula Wydziału Nauk o Edukacji, ul. Świerkowa, Białystok.